piątek, 20 lutego 2015

Przedwiośnie?

Słoneczko przygrzewa przez szyby coraz śmielej a dzisiaj dogrzało tak, że miałam ochotę wyskoczyć do ogródka, albo usiąść w zacisznym miejscu na tarasie, wystawić nos i złapać kilka pierwszych piegów:)
Niestety nie wszędzie jeszcze dotarło pod lasem cień i zima brrr. Po za tym moja kondycja zdrowotna a raczej jej brak pozwoli mi w najbliższym czasie tylko na delikatne spacerki, dobre i to:)




W moim ogródeczku niespodzianka!



I jeszcze delikatna miechunka, wspomnienie zeszłorocznego lata



Pozdrawiam:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz